Mitsubishi Eclipse Klub Polska Strona Główna Mitsubishi Eclipse Klub Polska
Mitsubishi Eclipse Klub Polska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy to na pewno wina krokowca?
Autor Wiadomość
Mich 
KLUBOWICZ

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 149
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2017-10-22, 23:00   

A masz możne czujnik położenia wałka na podmianę ?
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 33
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-10-22, 23:09   

Kiedyś mi padł ten czujnik i wymieniałem go, na używany oczywiście (za nowy chcieli w salonie... 3-4 tys. zł!)
Problemy z obrotami były przed wymianą, jak i po – oczywiście wcześniej zdecydowanie rzadsze. Raczej bym wnioskował, że te problemy z nietrzymaniem obrotów zaczęły narastać z wiekiem Eclipse'a .
Ostatnio zmieniony przez Tomek 2017-10-22, 23:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jan 
KLUBOWICZ


Pomógł: 11 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 507
Skąd: Toruń
Wysłany: 2017-10-23, 09:38   

Dokładnie takie objawy ja miałem przy problemach z zasilaniem pompy. To nie znaczy oczywiście, że u Ciebie jest to samo. Wiem, że na mierniku nic nie było widać ale może jednak warto to wyeliminować też empirycznie.
Ostatecznie nie jest to jakaś nieludzka robota. Trzeba dociągnąć od akumulatora do pompy kabel i wpiąć go do niej przez przekaźnik. 5m kabla to będzie z 15PLN, przekaźnik z 10PLN - dużo nie ryzykujesz. Trochę problematyczna jest droga, którą ten kabel będziesz kładł. Najprościej byłoby pod podwoziem ale to trochę nie elegancko. Ja u siebie wpuściłem go do środka przez dziurę na linkę prędkościomierza, a w bagażniku wywierciłem otwór i tamtędy spuściłem go do pompy. Sam przekaźnik mam zamknięty przy pompie w hermetycznym pojemniku (nazwa brzmi trochę szumnie - ostatecznie to jest po prostu mała puszka uszczelniana puszka elektryczna kupiona w OBI - robi robotę).
Gdybyś się decydował to mogę jakieś foto-story sklecić.
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 33
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-11-10, 16:56   

Dzięki ogromne za zachętę, bo faktycznie odechciewa się wsiadać do auta, a to bardzo przykra sprawa.
Przyszły chłody, auto jeździ więcej na ssaniu i tak szybko mnie nie denerwuje. Jeśli znajdę chwilę czasu i trochę więcej chęci, to poproszę Cię o jakieś foto story, a ostatecznie na pewno zdecyduję się na to wiosną, jak będzie cieplej grzebać przy aucie.

Skoro dopiero po rozgrzaniu takie dzieją się takie numery, to może faktycznie pod wpływem ciepła się coś rozszczelnia? Czy po rozgrzaniu i pompa paliwa może się inaczej zachowywać, niż na zimnym? :roll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14