Mitsubishi Eclipse Klub Polska Strona Główna Mitsubishi Eclipse Klub Polska
Mitsubishi Eclipse Klub Polska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Korepetycje z lakierowania - jakie lakiery?
Autor Wiadomość
jan 
KLUBOWICZ


Pomógł: 13 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 538
Skąd: Toruń / Sulejów
Wysłany: 2018-06-25, 13:23   Korepetycje z lakierowania - jakie lakiery?

Panowie, czym lakierować auto? Chodzi mi nie o technikę ale o dobór lakieru.

Powiedzmy, że chciałbym jakiś element polakierować, domyślam się, że najpierw daję podkład (to mam rozkminione, fajny podkład epoksydowy), potem kolor (tu chyba nie ma specjalnej magii... po prostu dobieram kolor, potem powłoka bezbarwna - i tu mam kłopot.
Wydaje mi się, że powłoka bezbarwna powinna być trwała, skoro jest wystawiona na warunki atmosferyczne, ewentualne uszkodzenia mechaniczne w postaci odprysków. Jak sobie szukam w sklepach, to widzę np bezbarwne lakiery akrylowe, które kojarzą mi się raczej z czymś średnio trwałym, miękkim, nie dającym się np spolerować. Dobrze rozumuję, czy się mylę? Szukałem jakichś bezbarwnych lakierów epoksydowych (kojarzących mi się z lepszą wytrzymałością) ale nic nie znalazłem (przynajmniej nie w spray'u, a taki mi jest potrzebny, bo jeszcze nie mam pistoletu).

Elementy lakierowane to będą głównie 'klamoty spod maski'. Pytam, bo cokolwiek pomaluję, to zaraz wyłazi rudy :( Np lakierowałem w zeszłym roku te górne uchwyty od chłodnicy, teraz słabo to wygląda. Nie miałem wtedy kompresora więc nie były piaskowane tylko szorowane ale bardzo solidnie je wyczyściłem (tak przynajmniej na moje amatorskie oko się wydaje).

Czy możecie mi polecić jakiś warty zachodu trwały lakier bezbarwny? Albo ogólnie coś więcej podpowiedzieć w kwestii lakierowania? Z góry dzięki za wsparcie.
 
 
trucky 
KLUBOWICZ
wg Szakala: Wariat:)

Pomógł: 24 razy
Wiek: 31
Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1559
Skąd: Dolsk WLKP
Wysłany: 2018-06-25, 15:58   

Czymkolwiek byś nie pomalował, to i tak wylezie ruda jak jej porządnie nie wyczyścisz i nie wytrawisz. Jak nie masz dostępu do piaskowania to szczota druciana i ogień do gołej blachy, jak cokolwiek zostanie to potraktuj Cortaninen, poczekaj kilka godzin i znowu drzesz ile się da. I tak kilka razy. Dopiero na to podkład epoksydowy, na niego podkład akrylowy i dopiero kolor (baza) i bezbarwny. Jak dasz bazę na epoksyd to może się odparzyć i jeszcze przyspieszy proces korozji :ok:

Co do tego jaki lakier bezbarwny jak musi być w sprayu to dwuskładnikowy - czyli przekręcasz zamek na puszcze, mieszasz i zużywasz bo po kilku godzinach już się nie będzie nadawał do użytku. Niecałe 2 lata temu tak zrobiłem felgi alu, podkład dwuskładnikowy, srebrna baza i bezbarwny dwuskładnikowy i przejeździły już zimę i mają się bardzo dobrze. Niestety nie pamiętam nazw lakierów których użyłem.
_________________
"If I'm going to live, I want to live fully" Ayrton Senna

Ułęż 2:47 :D
 
 
 
Kadahir 
KLUBOWICZ

Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 106
Skąd: Krosno
Wysłany: 2018-06-25, 16:35   

Może na lakierowaniu się aż tak nie znam ( wszystko robię sam i amatorsko ), ale jeśli chodzi o malowanie to jednak wybrał bym kompresor. Często podkłady sprzedawane jako spray są jednoskładnikowe przez co mogą nie mieć aż takich właściwości antykorozyjnych jak podkład dwuskładnikowy ( lakier + utwardzacz ). Dodatkowo podkłady w sprayach są "bardziej lejne", są przeznaczone do stosowania mokro na mokro ( np. podczas szlifowania podkładów zrobiły się przetarcia do starego lakieru, wtedy na te miejsca aplikuje się taki lejny podkład i na to po ok. 10 minutach lakier bazowy itd.). Podkładem w sprayu ciężko będzie zrobić grubą warstwę antykorozyjną jak to ma miejsce przy podkładach dwuskładnikowych. Mój kompresor ze względów finansowych rewelacją nie jest, 50l pojemności i wydajność 155l/min pozwala na lakierowanie małych elementów, ale gdy trzeba coś większego jak np. przedni błotnik to są problemy z pompowaniem powietrza ( kilka ruchów pistoletem i trzeba czekać bo ciśnienie spada za bardzo ). Pistolet też dość niskobudżetowy bo kosztował ok. 120 zł ( typ niskociśnieniowy, dysza 1.4).
Kompresor ma też do siebie, że można go użyć do aplikowania preparatów woskowych do profili zamkniętych itd. Jednak zdaję sobie sprawę, że kompresor+pistolet + inne rzeczy związane z lakierowaniem ( np. maska lakiernicza) mogą trochę kosztować. Sam używam sprayów do polakierowania np. małych blaszek na które przygotowanie kompresora, zamieszanie podkładu itd. było by tylko stratą czasu i materiału lakierniczego.

Wracając do lakierowania dla przejrzystości napiszę skrócone kroki co robić, ponieważ nie wiem czy mam się rozpisywać na poszczególne kroki czy też nie:

1. Czyszczenie elementu: krążki ścierne ( włosie murzyna) lub piaskowanie lub ręcznie papierem
1a. Czyszczenie wnętrza elementu ręcznie gdzie nie zmieści się żadna szczotka, papierem ściernym ok. 80 - 120
2. Środki typu rust filler itd. na pozostałości rdzy choć nie zastąpią one porządnego wyczyszczenia
3. Podkład epoksydowy ( jeśli ma to być pierwsza warstwa antykorozyjna na elemencie to 2-3 warstwy)
4. W przypadku podwozia: masa uszczelniająca lub masy natryskowe( jak w oem robili ale do tego trzeba mieć pistolet za 500 zł :( )
4a. W przypadku podwozia: środek ochrony podwozia ( może być bitumiczny ale syf z drogi się klei do auta), aż z ciekawości muszę kiedyś przetestować lakier poliuretanowy - odporny na uderzenia + można go zabarwić na dowolny kolor.
5. W przypadku karoserii: podkład akrylowy w odpowiednim kolorze żeby zrobić podłoże pod lakier bazowy
5a. Jeśli na elemencie jest stara powłoka lakiernicza to warto przed akrylem położyć jeszcze raz warstwę epoksydu ponieważ niektóre podkłady akrylowe mogą reagować ze starym lakierem
5b. W przypadku malowania elementów mniej widocznych ( wnętrze, komora silnika ) ten krok można pominąć ( ostateczny kolor wyjdzie albo ciemniejszy albo jaśniejszy)
6. Baza
7. Bezbarwny

Czystość elementu i odpowiednie zmatowienie czy wyszlifowanie podkładu ma ogromny wpływ. Mogłem bardziej omówić temat ( jakie papiery, co szlifować, ile odczekać) ale mogło by być tego za dużo jak na jeden post.

Nie wiem jak u innych producentów lakierów, ale tam gdzie ja kupuję mają lakier bezbarwny typu anti-scratch, że niby jest bardziej odporny na odpryski i zarysowania ( używam go ale póki co nie mogę potwierdzić co z jego odpornością ).
_________________
96' Eclipse 2g GS 4g63
Ostatnio zmieniony przez Kadahir 2018-06-25, 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jan 
KLUBOWICZ


Pomógł: 13 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 538
Skąd: Toruń / Sulejów
Wysłany: 2018-06-25, 17:38   

Dzięki chłopaki. Odpowiedzi przekroczyły moje oczekiwania :ok:

Kadahir napisał/a:
kilka ruchów pistoletem i trzeba czekać bo ciśnienie spada za bardzo

Do jakiego ciśnienia pompujesz zbiornik i przy jak niskim już się nie da lakierować? Restauruję właśnie taki stary kompresor, musiałem wymienić butlę i dałem 60l, teraz tak myślę, czy nie trzeba było się szarpnąć na trochę większą (kompresor jest 2-tłokowy, szybko butlę napełnia, jakiś stary niemiecki kloc). W każdym razie działa już całkiem całkiem tylko odrobinkę na zaworach zwrotnych mi przepuszcza. Jak to ogarnę do końca to chyba zainwestuję w pistolet.

trucky napisał/a:
i tak wylezie ruda jak jej porządnie nie wyczyścisz i nie wytrawisz

Ja te przykładowe uchwyty do chłodnicy to łysego metalu czyściłem, i maszynowo i ręcznie jednak nie piaskowałem, bo wtedy nie miałem kompresora i myślałem, że może nie da się po prostu druciakami i tarczami tak dobrze wyczyścić jak piaskując ale chyba po prostu źle lakierowałem albo faktycznie te lakiery jednoskładnikowe są słabe. Przyznam też, że baza poszła prosto na podkład epoxy, skoro piszecie, że tak nie powinno się robić to wychodzi na to, że mój błąd w sztuce.
 
 
Kadahir 
KLUBOWICZ

Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 106
Skąd: Krosno
Wysłany: 2018-06-25, 18:12   

Kompresor nabijam do max ( 8 bar ) i momentalnie brakuje ciśnienia a dodatkowo więcej powietrza leci przez pistolet niż jest w stanie kompresor napompować.
Z niskim ciśnieniem to jest tak, że jak podkład albo konserwacje są gęste, to może go nie zasysać tak jak powinno oraz to, że nie uzyska się takiej równej warstwy, bo albo będzie za długo przytrzymane w jednym miejscu albo gdzieś nie doleci z racji braku ciśnienia.

jan napisał/a:
kompresor jest 2-tłokowy, szybko butlę napełnia, jakiś stary niemiecki kloc
- to przynajmniej tyle bo mój jest jedno tłokowy i dlatego też ma tak słabą wydajność.

jan napisał/a:
Przyznam też, że baza poszła prosto na podkład epoxy, skoro piszecie, że tak nie powinno się robić to wychodzi na to, że mój błąd w sztuce.
- To też zależy. Tak jak pisałem akryl daje się tylko dlatego żeby zrobić tło pod bazę ( np. czerwone kolory lubią biały podkład, srebrne lubią szare) więc jego obecność nie jest konieczna, nawet dobrze że go się nie używa przy lakierowaniu podwozia bo akryl chłonie wilgoć. Zależy też czy bazę dawałeś od razu po pomalowaniu podkładem (mokro na mokro) czy nie. Ja zawszę na gołą blachę daję 3 warstwy bo nawet tak producent zaleca i czekam aż podkład w pełni wyschnie i utwardzi się. W przypadku lakierowania mokro na mokro czyli po nałożeniu podkładu i po ok. 10 minutach baza, to wtedy ten podkład ma gorsze właściwości niż taki który w pełni się utwardził. Jest dużo różnych czynników czemu coś poszło nie tak. Sam ostatnio odkryłem, że chyba źle odtłuściłem albo nie zmatowałem odpowiednio powierzchni i pod autem obok podłużnic odstaje konserwacja z masą i podkładem i było widać gołą blachę.
_________________
96' Eclipse 2g GS 4g63
Ostatnio zmieniony przez Kadahir 2018-06-25, 18:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jan 
KLUBOWICZ


Pomógł: 13 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 538
Skąd: Toruń / Sulejów
Wysłany: 2018-06-26, 00:25   

Jeszcze raz dzięki za wsparcie - ogrom internetowej lektury mi zaoszczędziłeś. Tak sobie myślę, że ja to chyba w ogóle nie odtłuszczałem tych uchwytów, bo w nie są wtłoczone gumowe tuleje i bałem się je acetonem chlapać. Tylko wytarłem suchym ręcznikiem.
No dobra, zrobię drugiej podejście. Najbardziej mi szkoda górnej obejmy pod poduszkę silnika, bo ręcznie to ciężko się ją czyściło (w 1G jest taka długa, obejmuje cały silnik praktycznie).
Chętnie bym popróbował piaskować, nawet mam już pistolet/dyszę (jak to zwał tak to zwał) ale boję się odpalić, bo pewnie potem nie doczyszczę warsztatu. Knuję aby zbudować jakąś taką szczelną szafeczkę z szybą ale ciągle jakoś czasu brak.

Czy mógłbyś mi jeszcze napisać ze 2 słowa o tych lakierach 2 składnikowych aby domknąć temat (nie spray, tylko puszka, do pistoletu)? Chodzi mi o to jaki to jest typ. Jakiś akryl z extra utwardzaczem czy co?
 
 
Kadahir 
KLUBOWICZ

Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 106
Skąd: Krosno
Wysłany: 2018-06-26, 14:31   

jan napisał/a:
bałem się je acetonem chlapać.
Może właśnie aceton się pożarł z podkładem. Ogólnie tak jak pisałem zmywacz do silikonów jest dobry, bo nie wchodzi w reakcje z lakierami, ale nie wiem jak zachowa się z gumą ( na pewno nie rozpuści, ale czy nie zostawi przebarwień to tego nie wiem ). Do czyszczenia gumy można by użyć jakiegoś środka typu all purpose cleaner byle żeby pozbyć się syfu znajdującego się na gumie. W razie czego zawsze można zapytać się w lakierniczym i oni już coś dobiorą odpowiedniego.
W temacie piaskowania to wiele nie powiem, bo nie mam garażu do takich prac. Natomiast nie piaskowałbym podwozia, bo w blachach są otwory na zaaplikowanie konserwacji i lepiej żeby tam piasek gdzieś nie został między zgrzewanymi blachami.

Pytania o lakiery nie bardzo rozumiem. Akrylowy może być podkład, albo lakier nadający kolor. Są 2 rodzaje powłok kolorowych, lakier akrylowy albo jak w przypadku mitsubishi i większości aut lakier bazowy+bezbarwny. Jeśli chodzi o składniki to są one sprzedawane w kompletach czyli występują np. epoxy które składają się z pakietu epox- utwardzacz lub epox- utwardzacz- specjalny rozcieńczalnik ( raczej nie jest możliwe kupienie pojedynczego składnika, zawsze sprzedawane są razem). Najlepiej powiedzieć w lakierniczym jakiego podkładu lub lakieru się potrzebuje a oni wszystko dobiorą.
_________________
96' Eclipse 2g GS 4g63
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14