Mitsubishi Eclipse Klub Polska Strona Główna Mitsubishi Eclipse Klub Polska
Mitsubishi Eclipse Klub Polska

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czujnik ABS odpadł razem ze rdzą...
Autor Wiadomość
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-04-04, 21:25   Czujnik ABS odpadł razem ze rdzą...

Nagle coś zaczęło hałasować w kole, a jak się już zatrzymałem, to przez szpary w feldze zobaczyłem kawałek blachy wiszący nad tarczą hamulcową, trzymający się na dwóch przewodach.

Po wizycie w kanale zauważyłem, że osłony pozostałych tarcz hamulcowych można by w zasadzie ręką odrywać (sama rdza i to cienka).

Czy macie jakieś patenty na ponowne zamocowanie czujnika ABS? Szukać używanych osłon, gdzieś można kupić na zamówienie, czy gdzieś można coś takiego dorobić? Słyszałem, że bez niego przegląd auta będzie trudno zaliczyć :roll:


(a tu: link do zdjęcia)

Póki co prowizorycznie unieruchomiłem ten oberwany kawałek, ale na pewno mało rozsądnie.
 
 
rutek65 
KLUBOWICZ

Wiek: 38
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 74
Skąd: Łomża/Orzysz/UK
Wysłany: 2018-05-01, 17:51   

Bez osłon jeżdżę 2 lata bo dostępne tylko aso a cena zwala z nóg, na przeglądzie nawet się mnie nikt nie zapytał o osłony.
_________________
ECLIPSE
DIABEŁ NIE SAMOCHÓD
 
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-01, 20:29   

Jasne, same osłony mnie też do niczego nie są potrzebne. Mam na myśli ABS, który się wyłączył i świeci kontrolka, a kabel od czujnika jest w jednym miejscu przymocowany do tej osłony. Może w związku z rozpadnięciem się u mnie tej osłony czujnik się poluzował (jeszcze tam nie sięgnąłem).

Czyli ten czujnik da radę działać i siedzieć solidnie bez tego dodatkowego mocowania na osłonie? Chyba kabel trochę niebezpiecznie wówczas lata.

Dla orientacji załączam poglądowe zdjęcie sytuacji (nie mojej) – po prawej na dole widać pierwsze mocowanie przewodu:
 
 
rutek65 
KLUBOWICZ

Wiek: 38
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 74
Skąd: Łomża/Orzysz/UK
Wysłany: 2018-05-01, 20:43   

W czwartek sprawdzę jak jest u mnie i podeślę zdjęcie.
_________________
ECLIPSE
DIABEŁ NIE SAMOCHÓD
 
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-04, 15:23   

Bardzo chętnie zobaczę, bo ja na razie zaimprowizowałem coś takiego, że aż wstyd pokazywać:



A czy wasz czujnik abs też ma taki ścięty koniec i prawie nie dotyka tego wieńca zębatego? Chyba wykruszenie tej osłony spowodowało mi tu jakieś zamieszanie :roll: . Boję się go wykręcić, bo śruba cała we rdzy i stawia mocny opór. Nie wiem czemu ABS przestał działać, skoro czujnik jest na swoim miejscu.



Pytanie bonusowe: tarcza hamulcowa u mnie lata po odkręceniu koła, więc trzyma ją tylko to dokręcone koło. Nie idzie tarczy dokręcić, bo sami widzicie w jakim stanie są śruby - czy tak mogę jeździć, czy powinienem zacząć myśleć o najgorszym, czyli tragicznym rozstaniu z moim Ecli, żeby samemu nie wylądować kiedyś na jakimś drzewie? ;(
Ostatnio zmieniony przez Tomek 2018-05-04, 16:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Tofik 
KLUBOWICZ
Mistrz Ciętej Riposty


Pomógł: 67 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 2693
Skąd: Kielce
Wysłany: 2018-05-04, 19:39   

patent z trytrytką u mnie działał kilka lat - ja nie miałem osłon bo miałem tarcze 320mm i osłony były za małe. Zawsze sobie można dorobić blaszke i podpiąć się pod śrube zaen z tym problem, pół godziny roboty, jak masz czas i chęci to sobie tak zrób.

Czujnik ABS jest ścięty zawsze w Ecli, to normalne.
Tomek napisał/a:
i prawie nie dotyka tego wieńca zębatego


Ma nie dotykać, jak to sobie wyobrażasz żeby tarł o wieniec??

Sruby od tarczy dobrze by było wymienić przy okazji jakiejś, a widze że będzie bo bardziej bym się martwił brakującą szpilką, aczkolwiek spotykałem się że tarcza jest dokręcana razem z kołem także tym bym się aż tak nie martwił.
_________________

 
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-05, 09:04   

Dzięki za uspokajająco-pocieszającą odpowiedź :amen: Pytam o takie głupoty, bo dopiero poznaję, jak to działa.

Jeśli odważyłbym się odkręcić te dwie śruby od tarcz hamulcowych, to jakim cudem to się robi :??: One są schowane w głębi piasty, a naokoło nie ma nawet milimetra, żeby je podejść kluczem nasadowym.

Szpilkę chętnie bym dodał, mam już nawet zakupione zapasowe. Czytałem, że trzeba wszystko rozkręcić od samego początku do końca, ale to wszystko wygląda tak niepokojąco rdzawo, że ryzykuję wiecznym spoczynkiem auta w miejscu rozbiórki :roll:
 
 
rutek65 
KLUBOWICZ

Wiek: 38
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 74
Skąd: Łomża/Orzysz/UK
Wysłany: 2018-05-09, 09:41   

U mnie jest tak :ok:

Tarcze też ruchome bo dociskasz je szpilkami z felgą także luz, a te małe śrubki 10 trzymają wieniec od ABS-u( żeby je odkręcić musisz zdjąć zacisk i tarczę ). U mnie żeby wymienić szpilki trzeba rozebrać wszystko razem z piastą i musiałem wyprasować łożysko z piasty a to dodatkowy koszt.
_________________
ECLIPSE
DIABEŁ NIE SAMOCHÓD
 
 
 
Tomek 
KLUBOWICZ

Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-09, 15:27   

Dzięki, wszystko jasne :ok: . Jestem już spokojny, że wszystko na swoim miejscu, a jak zobaczyłem fotkę, to mojej trytce też zrobiło się raźniej ;-)

Wszystko na swoim miejscu, tylko ABS nie wiedzieć czemu po rozleceniu się osłony przestał działać. Macie jakieś pomysły co mogło się stać lub od czego zacząć sprawdzenie ABS'u? Pewnie od podmianki czujnika?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13